Przyczyny niskiego stopnia kompresji w silniku samochodowym. Wadliwe zawory lub uszczelki zaworów. Zużyte lub uszkodzone pierścienie tłokowe. Zużyte lub uszkodzone tłoki. Wadliwy podnośnik hydrauliczny. Niewłaściwy rozrząd. Zużyta lub uszkodzona uszczelka głowicy. Pęknięte lub uszkodzone ściany cylindrów. Oczyszczone ściany
Na przykład w deszczowy dzień w trakcie lata. Najważniejsza jest odpowiednia diagnostyka. Na początek samodzielna. Uszczelka pod głowicą objawy awarii, ubywanie płynu chłodniczego, dymienie na biało, majonez pod korkiem oleju, utrata mocy przez silnik, dymienie na szaro, wypalona uszczelka, pod głowicą, uszczelka, silnika, test
Koszt naprawy: ok. 150 zł Zużyte świece zapłonowe (silniki benzynowe) Jeśli szarpanie bądź nieprawidłowa praca ustępują po nagrzaniu silnika, być może winne są niesprawne świece zapłonowe: nie potrafią wytworzyć iskry, gdy jednostka napędowa jest jeszcze zimna i pracuje na wzbogaconej mieszance.
Vay Tiền Nhanh. Wiadomość bartek0386h Posty: 7Dołączył(a): 2010-10-26, 17:44Lokalizacja: Iława Imię: Bartek Silnik: X14XE Województwo: Warmińsko-Mazurskie 2013-10-28, 14:40 poważny problem z moim autem a doładnie z od poczatku mam silnik 1,4 16V rok prod. 1998 w benzynie bez ma 130 tys przejechane i przebieg autentyczny bo auto jest w rodzinie prawie od temu poźną jesienia robiłem komplentny rozrzad z pompa wody bo mi zaoszczedzic dałem te robote do zrobienia pewnemu dziadkowi bo mi go ciotka poleciła bo tani itp. Tani moze i był ale robił to u siebie w garazu i chyba mi spieprzył ten razu po wyjechaniu autem przy przyspieszaniu na drugim biegu słyszałem dzwiek jakby ktos młotem pneumatycznym napierał w chodniku. Potem to ustapiło i dałem sobie spokój bo myslałem że tak ma byc ze sie ułozy itd. Po kilku dniach zauwazyłem ze auto jak sie nagrzało to silnik wydawał dzwiek jak diesel taki klekot. Na zimnym było ok. Do tego do teraz nawet przy przyspieszaniu najczesciej na drugim biegu słysze takie dzwonienie spod maski. Mam do siebie pretensje ze nie wrociłem do tego dziadka tak na tym rozrzadzie do teraz czyli przez temu jak jechałem w dłuższa podróz na dobrej drodze chciałem wypróbowac max predkosc no i licznik mi sie zatrzymał na 145 km/h co mnie bardzo zdziwiło. Od razu po tym jak zwolniłem i potem dojechałem do skrzyzowania odczułem jakie całe auto mi drzy i jest bardzo mułowate. O wyprzedzaniu nie było mowy. Myslalem ze to moze przez tłumik bo koncowy był bardzo zardzewiały i myslałem że sie cos zapłchalo albo u mechanika trzy dni temu. wymieniłem świece tłumik koncowy i filtr paliwa przy okazji. Cewka była o mi sprawdzili potem zmierzyli cisnienie w cylindrach. Na trzecim na którym swieca na pewno nie chodziła nie było w ogole kompresji. A na czwartm bylo bardzo mało. Po dodaniu oleju na trzecim nic sie nie poprawiło a na czawrtym sie poprawiło ale nie wiem o ile. Auto ma problem z odpaleniem i jest bardzo mało dynamiczne i moje pytanie jest co moze byc do naprawy. Bo mechanicy mi mowili ze trzeba rozebrac silnik i ze musza zobaczyc. Jak im powiedziałem o objawach po wymianie rozrzadu to mi powiedział ze najprawdopodobniej głowica do regeneracji i ze zawór uszkodzony i byc moze że to wszystko przez zle ustawiony że oleju mi bierze ale to już przez dłuzszy czas i nie sa to ilosci jakies bardzo niepokojące biorąc pod uwage ze 16V lubia wiem dokładnie ale jakies 0,5L na 1000 km to i tak za pytanie do Was włascicieli taich aut jak ja czy mieliscie podobna sytuacja jak ja i jaki byc rzeczywisty koszt zrobienia tego silnika i co tak naprawde trzeba zrobic co jest konieczne a co nie. I czy moze byc jeszcze jakas inna przyczyna tego braku chce żeby mnie mechanicy naciągneli na kase a tym bardziej zeby mi nie spartaczyli sie zastanawiam czy w ogole to robic no ale ale auto z taim silniiem nikt nie kupi pewnie. minio210 Forumowicz Posty: 800Dołączył(a): 2009-11-02, 15:16Lokalizacja: Świętochłowice Imię: Robert Silnik: X16SZR KM: 240000 GG: 3391555 Telefon: 691085884 Województwo: Śląskie 2013-10-28, 15:10 Diagnoza moja jest taka po wymianie rozrządu dziadek zle ustawił na znakach i tłok lekko zahaczył o zawór w jednym cylindrze ( objawem były te metaliczne dźwięki ) Dźwięki ustały bo tłok oklepał zawór i przestało dzwonić. Jeśli jeździłeś tak długi okres czasu z uszkodzonym zaworem i brakiem kompresji na tym cylindrze to jest duża szansa że będzie uszkodzony tłok a nawet gładź cylindra. 1,4 i 16v nie lubią oleju tylko szybko zużywają się uszczelniacze zaworowe które należało by wymieniać i nie było by problemu z olejem...Reasumując 1. Podziękuj dziadkowi bo nie da się w tym silniku samemu zmienić rozrządu chyba że ma się blokadę której obstawiam że on nie miał ( jeśli brak blokady trzeba mieć do pomocy druga osobę ) 2. Auto do mechanika (chyba ze sam potrafisz) głowicę trzeba zdjąć oddać do regeneracji czyli planowanie wymiana uszczelniaczy i uszkodzonych zaworów (dotarcie wszystkich).Ocenić jak wygląda tłok i gładź cylindra ( jeśli gładź cylindra będzie nosiła ślady przytarcia to chyba lepiej kupić drugi ślinik niż cały ten remontować.)Wykonałem już kilka takich remontów więc raczej się nie mylę... jak by były pytania to zapraszam 691-085-884 bartek0386h Posty: 7Dołączył(a): 2010-10-26, 17:44Lokalizacja: Iława Imię: Bartek Silnik: X14XE Województwo: Warmińsko-Mazurskie 2013-10-28, 15:41 minio210 napisał(a): Jeśli jeździłeś tak długi okres czasu z uszkodzonym zaworem i brakiem kompresji na tym cylindrze to jest duża szansa że będzie uszkodzony tłok a nawet gładź cylindra. 1,4 i 16v nie lubią oleju tylko szybko zużywają się uszczelniacze zaworowe które należało by wymieniać i nie było by problemu z olejem...Nie jeździłem długo na braku kompresji ponieważ auto zaczeło drżeć i zamulac około 1,5 tygodnia temu. Wczesniej smigał dobrze i kompresja musiałą byc OK, nie było tez tych drgań oprocz słyszalnych czasami tych dzwięków i dziwnemu odgłosowi silnika po nagrzaniu. minio210 Forumowicz Posty: 800Dołączył(a): 2009-11-02, 15:16Lokalizacja: Świętochłowice Imię: Robert Silnik: X16SZR KM: 240000 GG: 3391555 Telefon: 691085884 Województwo: Śląskie 2013-10-28, 20:31 więc zostaje tylko remont głowicy... 2013-10-28, 20:39 koleka dobrze radzi ja podejrzewam to samo. zawór spotkał sie z tłokiem. Głowice i tak trzeba zwalić będzie wiadomo co jest... inaczej można wróżyć z fusów Skocz do: » Opel Astra-G Technikalia » Techniczne » Silnik i układ wydechowy
Forum VW Club Polska - grupa VAG VOLKSWAGEN :: WARSZTAT Tiguan Tiguan I TSI [CAVA] - brak kompresji na 3 cylindrze Wątek: TSI [CAVA] - brak kompresji na 3 cylindrze (Przeczytany 1104 razy) 0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek. WitamVW Tiguan TSI 150 KM [CAVA] z 2010 roku, przebieg 122k. Olej Top Tec 4200 5W-30 wymieniany co 15k. Regeneracja turbiny w się od lekkiego falowania obrotów, potem trzęsawki silnika i wreszcie check engine zaczął migać. Po szybkim skanowaniu P0303, wypadanie zapłonu na 3 cylindrze. Jestem już po wstępnej diagnozie. Układ zapłonowy prawidłowej kompresji na 3 cylindrze (pomiar 4-5 barów zamiast 10-12). Jednak bez rozebrania nie sprawdzi się co dokładnie co padło : zawór? Pierścień? Tłok? Oczywiście zaczął brać olej bo byłem zmuszony pierwszy raz dolać 1 problem to olewka większości mechaników. Nie chcą podjąć się wyzwania z braku czasu albo ze względu na zbyt czasochłonny problem. Zaczynam się zastanawiać czy dalej szukać specjalisty od remontu silnika czy zakupić cały słupek po regeneracji. Nie znam kosztów remontu takich proszę o Wasze sugestie i porady. Zapisane Da się postawić diagnozę bez rozbierania silnika. Nie trzeba być też jakoś specjalnie najbardziej możesz zrobić taką diagnozę we własnym zakresie. Naturalnie jeśli są świecę z podejrzanego silnikiem tak by zawory na tym cylindrze były w pozycji zamkniętej (obracając kluczem wał silnika lub przepychając auto kawałek na biegu).Następnym krokiem jest dopasowanie kawałka węża tak by dosyć ciasno trzymał się gwintu po wykręconej wąż wystarczy "dmuchnąć" czy to przy pomocy własnych płuc czy wersja bardziej na "wypasie" przy użyciu kompresora. No i najważniejsze w całym sprawdzaniu należy użyć słuchu (zakładam że jest).Nie musi być to słuch pianisty Przeciętny w zupełności słuchać przedostające się powietrze do kolektora ssącego mamy pewność że uszkodzeniu uległ zawór słychać przedostające się powietrze w kolektorze wydechowym mamy pewność że problemem jest zawór słychać przedostające się powietrze do bloku silnika mamy pewność że problem jest w kilka chwil może mocno ułatwić /podpowiedzieć co do dalszych kroków w dylemacie naprawa czy wymiana. Zapisane @Gulasz orientujesz się czy w Trójmieście jest jakiś serwis specjalizujący się w naprawach takich silników? Ewentualnie wchodzi w grę kupno słupka po regeneracji. Zapisane To jest silnik jak każdy trzeba do niego jakiegoś specjalnego fachowca. Wystarczy "ogarnięty" silnik został zdiagnozowany co go boli?Czy chęć zakupu słupka nie jest trochę na wyrost?Te niby po regeneracji ceną mogą powalić na kolana a z jakością wykonania regeneracji bywa różnie (najczęściej na najtańszych z możliwych zamiennikach).Jeśli ma być tylko złożony by chodził" i do ludzi"to ok. Jeśli ma być naprawiony i służyć jeszcze parę lat to chyba lepiej samemu brnąć w naprawę tego co jest. Naturalnie wszystko jak zawsze opiera się na kalkulacji finansów i jest to sprawa uszkodzony tak jak stoi a to co ma być włożone w remont dołożyć do innego egzemplarza(najszybsza i najprostsza opcja).---Reanimować obecny silnik z nastawieniem na dłuższy okres eksploatacji (spory wkład,sporo czasu ale wiadomo że posłuży/pojeździ)---Wymienić silnik/słupek licząc że chwilę pochodzi.(spory wkład praktycznie bez gwarancji że za chwilę nie będzie powtórki)Wszelkie gwarancje nawet pisemne można sobie w "buty" wsadzić. Jak ma się nie farta i dojdzie co do czego to i tak powstała usterka będzie z winy złej eksploatacji nigdy ze strony sprzedającego silnik czy to nie problem podrzuć diagnozę tego co padło w silniku a podpowiem jak najlepiej wybrnąć z by się też informacja co do dalszego losu fury ( do ludzi czy na dalsze parę lat eksploatacji od tego zależy podejście do całego tematu) Zapisane Witam. Remont silnika ogarnięty mechanik rozpoczął naprawę mojego Tiga - diagnoza komputerowa okazała się trafna - 3 tłok szlak trafił. Nie ma co się dziwić, że nie było kompresji i auto chodziło jakby nie chodziło Na całe szczęście tuleje cylindrów, panewki itd są w dobrym stanie. Aż dziwne, że tuleja 3 tłoka nie została naruszona. Dodatkowo przy okazji wymieniam pompę wody bo już leci na oparach. Pozostaje kwestia filmy produkującej tłoki do mojego silnika. Nie wiemy której firmy wybrać. Kolbenschmidt, Nural czy ET. Większość poleca Kolbenschmidt, ale czy warto?Po naprawie podam pełną wycenę naprawy. Zapisane Jestem ciekaw czy to odosobniony przypadek w tym silniku i konkretnie w Tiguanie I i jaka mogła być przyczyna takiej awarii ?Nadmierne "butowanie", żyłowanie na wysokich obrotach, ciąganie lawety po górach ?No i ten przebieg, trochę mały jak na tak poważną usterkę. Zapisane Jestem ciekaw czy to odosobniony przypadekNie odosobniony tylko w TSI Twincharger EA111 typowy, a CAVA to właśnie twincharger, to jeden z najgorszych silników, w przyszłości można się spodziewać powrotu problemu na kolejnych tłokach a nawet na tym samym. Problemy to napinacz i rozciągający się łańcuch rozrządu, wariator zmiennych faz rozrządu, pękające tłoki i jeszcze kilka innych. Zapisane Nadmierne "butowanie", żyłowanie na wysokich obrotach, ciąganie lawety po górach ?Nic z tych rzeczy. Tym bardziej mnie to boli.... Nie sprawdziło się przysłowie: "jak dbasz tak masz" ...... Zapisane @RommeL , to pierwszy taki przypadek w Tiguanie I TSI o jakim słyszę, dlatego mnie to mocno dziwi. Zapisane @pretor wymieniam wszystkie tłoki, rozrząd, pompę wody i oczywiście wszystkie uszczelniacze. Podpowiesz jeszcze w jaki olej teraz uderzyć? 0w40 czy 5w30 i jakiej firmy polecasz? Zapisane Podpowiesz jeszcze w jaki olej teraz uderzyć? Niestety w tym przypadku, nie pomogę za wiele ale gdybym miał podobny dylemat, to spróbowałbym "zaciągnąć" takiej wiedzy, od dobrych tunerów silników. Oni nie tylko "mieszają" w oprogramowaniu komputera ale wymieniają też: tłoki, korbowody, wałki rozrządu i wały korbowe. To wszystko łączy się z ogromem wiedzy praktycznej, więc u nich szukałbym porady co do marki oleju i jego specyfikacji. Zapisane Kombinowanie z olejem nic nie pomoże, CAVA to silnik z wadami genetycznymi. Najgorsze jest to że tak jak napisałeś nie sprawdziło się powiedzenie "jak dbasz tak masz" a użytkownik nie ma praktycznie wpływu chycby robił niewiadomo co. U mojego kolegi w Touranie w CAVA kilka lat temu powstała dziura w tłoku Zapisane Tutaj prawie identyczny przypadek w takim samym silniku: @RommeL , może zanim zaczniesz zakupy części, warto rozważyć zakup używanego silnika TSI (pasek zamiast łańcucha) z Golfa 7 ?PS. Czy mógłbyś zrobić zdjęcie reszty tłoków z tego silnika, tak dla wglądu dla tych co się na tym znają? Zapisane @pretor przez miesiąc analizowałem co będzie najlepsze. Decyzja zapadła. Remontuję silnik. Reszta tłoków jest ok, ale jak będę u mechanika, to zrobię zdjęcia pozostałych i wstawię. Zapisane przez miesiąc analizowałem co będzie zapadła. Remontuję nie neguję tego - to Twoja decyzja i twoje pieniądze Dodano: 13 - Sierpień - 2021 - 12:29:51 Fajnie by było aby po całym tym remoncie, napisać jakie części zakupiłeś i co ile kosztowało - to jak zwykle bardzo istotne info dla innych z podobnym problem do Twojego. Zapisane @RommeL współczuję bo wydatki niemałe a z drugiej strony podziwiam, bo znając siebie sprzedałbym po kosztach, dołożył to co miałbym wydać na remont i kupił inne auto Zapisane @doggie była taka opcja, ale naprawię. Od dwóch lat wiem czym jeżdżę i trochę gadżetów w niego wstawiłem. Co do sprzedaży to się grubo zastanowię w przyszłym roku. Bardzo się zawiodłem na vw.... Chyba przyjdzie czas na Koreę albo Japończyka. Zapisane Obejrzenie zamieszczonej fotki jakoś specjalnie mnie nie zaskoczyło. Jestem w stanie nawet to logicznie wytłumaczyć. Powodem tego typu uszkodzeń nie jest katowanie silnika (tak to wyglądało w starszych konstrukcjach silnikowych). Wspominałem już kilkukrotnie "jest moc jest zabawa" Mam na myśli zabawę w naprawy. Tłoki w nowych jednostkach z racji na wyciskanie jak największej mocy z małej pojemności przechodzą ciężkie życie. By nie dochodziło do "spuchnięcia" tłoka w cylindrze i zatarcia/zablokowania muszą być zachowane z bardzo dużą tolerancją luzu tak by przy ostrej jeździe ich rozszerzalność nie spowodowała zamieszczonej powyższej fotce widać wyraźnie że pierwszy górny pierścień nie spełniał swojej funkcji i przepuszczał wszystko na pozostałe dwa. Tego typu sytuacja z dodatkową delikatną jazdą na wyższych biegach przy niskich obrotach spowodowała zapewne uszkodzenia mostka pomiędzy ten element na którym opiera się pierścień .Bez możliwości podparcia pierścienia dochodzi do kolejnego etapu destrukcji samego tłoka. Objawia się to ładnie przedstawione na fotce w postaci wręcz wypalenia dolnej dla mnie powstała usterka jest spowodowana zbyt dużą tolerancją luzu tłok/cylinder na etapie projektowania (wymuszona ilością koni z tak małej pojemności)dodatkowo cięcie kosztów materiałowych dotyczących samych tłoków ( z gównolitu)a gwoździem do trumny delikatna jazda niepozwalająca na rozszerzenie termiczne tłoka na tyle by sam spełniał swoją starszych jednostkach tłok był pasowany względem cylindra w taki sposób by pierścienie pełniły tylko i wyłącznie funkcję doszczelniającą .Nowe jednostki osiągają takie założenie dopiero gdy silnik jest "katowany"."Jak się dba tak się ma" pasuje dość dobrze. Przesadna dbałość ( delikatna jazda) zabiła silnik. Zapisane Bardzo się zawiodłem na vw.... Nie na Volkswagenie a na swojej niewiedzy...to tak gwoli sprostowania Wiedza o wadliwych łańcuszkowych rozrządach we wczesnych TSI, jest ogólno dostępna a wybór właśnie tego silnika w Tiguanie pierwszej generacji, jak i np. TDI-PD w Passacie B6, to proszenie się o kłopoty. Czego niestety dla Ciebie, pomimo dbania o silnik nie Ci tej awarii ale niech ten temat będzie ostrzeżeniem dla innych przy wyborze silnika w jakiekolwiek marce. Zapisane Nie na Volkswagenie a na swojej niewiedzy...to tak gwoli sprostowania Przesadziłeś co ma niewiedza do spartaczonej roboty, nie każdy jest na forum i nie każdy czyta gazety motoryzacyjne, większość po prostu jeszcze ślepo wierzy w magię znaczka VW. Ja już dawno przestałem. Prawda jest taka że cała dzisiejsza motoryzacja to jeden wielki szit. Swego czasu miałem okazję kupić A6 C5 z TDI AFN 110hp (chyba AFN na pompie) w automacie z symbolicznym przebiegiem 60 tys km (Niemiec robił 2 tys km rocznie a tak garażował go niemalże w salonie) ale cena odstraszyła a to może był błąd, może trzeba było brać. Zapisane Panowie zaczynacie odbiegać od tematu. Dla autora jak i osób z podobną usterką zapewne cenniejszymi informacjami będzie co robić przy tego typu usterce. Jeśli cylinder nie ucierpiał jest to duży plus i mniejsze koszta tego typu usterce można minimalizować koszta wymieniając tylko jeden uszkodzony tłok (przy założeniu że reszta jest ok.).Zakup używki nie jest najgorszym wykonywane są" masówką" i nie ma co brać do głowy ich doważania. Co innego jeśli decyzja padnie na założenie tłoków innego producenta to pociąga za sobą konieczność niestety wymiany kompletu. Jak ze wszystkim podejście do naprawy usterki zależy od zasobności ukrywam że ciekawi mnie ( i zapewne nie tylko mnie) końcowe podsumowanie kosztów naprawy po tego typu usterce ( o ile autor podzieli się tego typu informacją). Zapisane Panowie obiecuję,że po zakończeniu naprawy przedstawię zestaw wydatków i części, które zostały użyte przy naprawie. Na chwilę obecną trwa wymiana tłoków, planowanie głowicy oraz przy okazji wymiana lekko już zużytej pompy wody. Już bliżej niż dalej . Bardzo przykre jest, że większość forumowiczów jedynie przedstawia problemy swoich aut, ale już o rozwiązaniach problemów po fakcie (naprawach) nie wypowiadają się. Chyba nie wszyscy rozumieją głównej zasady forum: pomoc. W świecie kibiców sportowych nazywamy ich "sezonowcy" . Zapisane Witam ponowniePanowie jutro, najpóźniej pojutrze odbieram auto po remoncie silnika. Jak zapowiadałem, wszystkie czynności, części oraz wydatki przedstawię w następnym poście dla forumowiczów, którzy będą mieli podobne problemy (czego nie życzę ) z tym silnikiem. Zapisane Witam ponownieJaka wstępna wycena? Zapisane już ostatni post tej mojej kosztownej sagi z cyklu: Tłok i pierścienie uszkodzone. Poniżej podaje wykaz części i kosztów użytych przy naprawie w moim tsi:1. Uszczelki - 322 zł2. Tłoki Kolbenschmidt 4szt. ,szpilki, filtr, uszczelki – 1218 zł3. Śruba spustowa, uszczelniacze zaworów – 25 zł4. Prowadnice zaworów – 60 zł5. Uszczelniacz wału – 30 zł6. Olej Valvoline 5w30, płyn chłodniczy i inne – 260 zł7. Pompa wody Magneti Marelli – 577 złRazem: ok. złRobocizna: zł (mechanik, planowanie głowicy itd)Całkowity koszt remontu: złNie wypisywałem nazw uszczelek , ponieważ wiadomo,ż e kupuje się je wg nr VIN silnika. Mam nadzieję, że nikt nie będzie zmuszony użyć tylu PLN, aby ratować swoje autko Zapisane Tagi wątku: Forum VW Club Polska - grupa VAG VOLKSWAGEN :: WARSZTAT Tiguan Tiguan I TSI [CAVA] - brak kompresji na 3 cylindrze
Dzisiaj jest 26 lip 2022, 10:22 Posty bez odpowiedzi | Aktywne tematy Autor Wiadomość Tytuł: Zerwany pasek rozrządu. Konsekwencje, koszty, uszkodzenia.: 15 maja 2012, 18:03 Zbanowany Rejestracja: 21 maja 2010, 20:50Posty: 1308Lokalizacja: CK Pojazd: Otóż mam bardzo poważny problem z samochodem. Wersja: Renault Megane benzyna 16v rocznik 2000. Podczas jazdy niestety zerwał się pasek co absolutnie mnie ździwiło bo samochód ma 114tys przebiegu i raz pasek rozrządu był wymieniany. Otóż martwię się, skutkiem zerwanego paska podaczas jazdy będą pokrzywione zawory co wiąże się z bardzo kosztowną naprawą. Co wy myślicie na ten temat ? Używałem opcji szukaj niestety nie znalazłem też jedno znacznej odpowiedzi na temat kosztów naprawy. I tutaj kieruję się do was co wy o tym myślicie? Jakie będą koszty części. Co jeszcze mogło zostac uszkodzone? Pozdrawiam Na górę krystek023 Tytuł: : 15 maja 2012, 18:10 ** Rejestracja: 31 sty 2011, 20:40Posty: 302Lokalizacja: Myślenice Pojazd: jedno zasadnicze pytanie :d Jaki urwał się pasek ?? Pasek rozrządu czy pasek mikro, ten który widać do którego są rolki od pompy wody,wspomagania, klimy itd. ?? A wgl to my rzeczoznawcy nie jesteśmy, więc najlepiej podzwoń i popytaj ile taka zabawa kosztuje ;) Btw. auto z 2000r. 114 tyś. km, na pewno kręcony Ostatnio zmieniony 15 maja 2012, 18:12 przez krystek023, łącznie zmieniany 2 razy Na górę mass143 Tytuł: : 15 maja 2012, 18:10 **** Rejestracja: 15 lip 2009, 23:02Posty: 1617Lokalizacja: Sandomierz Pojazd: borsche vr5 Na górę hubert514 Tytuł: : 15 maja 2012, 18:21 Zbanowany Rejestracja: 21 maja 2010, 20:50Posty: 1308Lokalizacja: CK Pojazd: krystek023, Nie poprostu moja babcia kupiła go nowego z salonu i został w spadku mojej rodzinie a starsza kobieta nie robiła wiele kilometrów teraz niestety już nie żyje. mass143, Dzieki mass ale wyobraź sobie że przeszukuje fora od paru godzin. krystek023, Mnie chodziło czy jest możliwośc pkrzywienia zaworów. Na górę squad55 Tytuł: : 15 maja 2012, 18:47 * Rejestracja: 23 cze 2011, 15:09Posty: 178Lokalizacja: Lubartów Pojazd: Tak napewno zawory pogieło bo jest to 16v a każdy z tych silników jest awaryjny. Na górę Michalak Tytuł: : 15 maja 2012, 18:52 ***** Rejestracja: 03 paź 2009, 8:49Posty: 2258Lokalizacja: Kasinka Mała/krk Pojazd: Bmw e82 Przy odrobinie szczęscia mogło nie pokrzywić zaworów ani wałka. W co wątpię, wtedy trzeba kupić nowe zawory i dać głowice do planowania, troszkę to po kosztuje. Z tego co widze na warsztacie to planowanie kosztuje ok 500zł + nowe zawory + nowy pasek, pompa(jeśli jest w złym stanie) napinacze paska i wymiana tego Napewno pasek rozrządu ? Nie pomyliło Ci się z paskiem akcesori ? TIG. MAG . MMA - aluminium, stal nierdzewna, stal czarna itp Na górę hubert514 Tytuł: : 15 maja 2012, 19:01 Zbanowany Rejestracja: 21 maja 2010, 20:50Posty: 1308Lokalizacja: CK Pojazd: Michalak, NIestety mi się nie pomyliło Koszty licze w granicach 3000-3500 zł czyli lepiej kupic inny silnik. Na górę Michalak Tytuł: : 15 maja 2012, 19:04 ***** Rejestracja: 03 paź 2009, 8:49Posty: 2258Lokalizacja: Kasinka Mała/krk Pojazd: Bmw e82 Tyle to może aż nie Tak to już jest z tymi francuzami, Lepiej kupić silnik. Za silnik do kango daliśmy 2500 i byl prawie nowy podobno 2tyś km Sprawdz jeszcze te zawory, jeśli bedą po krzywione to kompresji na cylindrach nie bedzie TIG. MAG . MMA - aluminium, stal nierdzewna, stal czarna itp Na górę hubert514 Tytuł: : 15 maja 2012, 19:09 Zbanowany Rejestracja: 21 maja 2010, 20:50Posty: 1308Lokalizacja: CK Pojazd: Michalak pisze:Sprawdz jeszcze te zawory, jeśli bedą po krzywione to kompresji na cylindrach nie bedzie Właśnie miałem się pytac czy tak można i czy to będzie wwiarygodny wynik Na górę squad55 Tytuł: : 15 maja 2012, 19:25 * Rejestracja: 23 cze 2011, 15:09Posty: 178Lokalizacja: Lubartów Pojazd: naprawa z 1,5 k Cie wyniesie nie wiecej jak 2 k napewno ;) Na górę Michalak Tytuł: : 15 maja 2012, 19:27 ***** Rejestracja: 03 paź 2009, 8:49Posty: 2258Lokalizacja: Kasinka Mała/krk Pojazd: Bmw e82 Akurat ten temat przerabialiśmy ostatnio w corsie, strzelił rozrząd. Na początku myśleliśmy ze się przestawił, zapieli go od nowa, kręcimy silnik nic, wyciągamy świece- zalane. Potem kompresje mierzyliśmy to na 3 cylindrach 0 i na jednym coś pokazało. Potem sam nawet rozpinałem zawory i były tak krzywe że musiałem je wybijać młoteczkiem TIG. MAG . MMA - aluminium, stal nierdzewna, stal czarna itp Na górę hubert514 Tytuł: : 15 maja 2012, 19:48 Zbanowany Rejestracja: 21 maja 2010, 20:50Posty: 1308Lokalizacja: CK Pojazd: Michalak, Ile wyniósł całkowity koszt ?:P Na górę pawełek016 Tytuł: : 15 maja 2012, 19:51 *** Rejestracja: 24 kwie 2011, 12:36Posty: 791Lokalizacja: Słupsk Pojazd: Na górę Michalak Tytuł: : 15 maja 2012, 20:07 ***** Rejestracja: 03 paź 2009, 8:49Posty: 2258Lokalizacja: Kasinka Mała/krk Pojazd: Bmw e82 Niestety takich rzeczy to ja nie wiem Ale z pewnoscią nie mało TIG. MAG . MMA - aluminium, stal nierdzewna, stal czarna itp Na górę Darex Tytuł: : 15 maja 2012, 20:12 Rejestracja: 02 lut 2010, 20:57Posty: 1126Lokalizacja: WLKP Pojazd: Coś co ma 4 kółka.. hubert514, ja ci powiem jak kumplowi strzelił rozrząd w alfie 146 16v. Brak kompresji na każdym cylindrze, praktycznie wszystkie zawory pogięte. Koszt wg mnie wcale nie taki straszny, rozrząd+zawory+splanowanie głowicy+uszczelki i płyny i o ile mnie pamięć nie myli to zamknął się w tysiącu lub z hakiem delikatnym. Ostatnio zmieniony 15 maja 2012, 20:14 przez Darex, łącznie zmieniany 1 raz Na górę BlackOwen Tytuł: : 15 maja 2012, 20:12 *** Rejestracja: 18 lut 2011, 10:54Posty: 519Lokalizacja: Radom Pojazd: Honda Civic EJ9 Tekst z innego forum, również po pęknięciu rozrządu! Cytuj:A więc wszystko już jasne! Podaję ceny wymienionych części (ku przestrodze, dla innych kierowców):Kpl rozrządu 490 złUszczelka kolektora wydechowego 14 złUszczelka głowicy cylindrów 156 złZawory 2 szt. dolotowy 44 zł, 4 szt. wydechowy 104 złPasek wieloklinowy 56 złUszczelniacz wałka rozrządu 3 szt. 55 zł (czemu aż trzy???)zaślepka haka p. 16 zł (???)Zestaw korków 20 zł (???)Robocizna 800 złRazem: 1780 zł !!! No to taka mniej więcej impreza ta Cię będzie tyle kosztować. ELO i z fartem Na górę Buding1 Tytuł: : 15 maja 2012, 20:19 Zbanowany Rejestracja: 30 cze 2011, 14:00Posty: 95Lokalizacja: Mława Pojazd: Nie musiało ci pokrzywić zaworów bo w niektórych silnikach były takie jakby dzwigenki i jak strzelał pasek to te dzwigienki gnie a nie zawory .Wiem bo ostatnio poszedł pasek znajomemu w megance . I nie mówie tu o silnikach kolizyjnych i nie kolizyjnych to co innego _________________nieregulaminowy podpis Na górę Furian50 Tytuł: : 15 maja 2012, 21:12 ***** Rejestracja: 27 cze 2010, 10:51Posty: 2282Lokalizacja: Gostyń Pojazd: Watro mieć w tej sprawie jakąś wiedzę własną. Pozwoli ona zaoszczędzić sporo kasy Zawory na pewno pogięte bo to silnik kolizyjny. Wałek zapewne cały, razem z zaworami mogły zostać uszkodzone popychacze. Do kosztów należy doliczyć jeszcze planowanie głowicy aby robota była wykonana solidnie, mamy wtedy pewność że jest idealnie prosta. _________________Nie pomagam na gg, od tego jest forum Opel Vectra : Na górę ziolas94 Tytuł: : 15 maja 2012, 21:21 ** Rejestracja: 29 cze 2010, 19:01Posty: 411Lokalizacja: Koronowo (CBY) Pojazd: Dopóki głowica nie będzie zdjęta nie da się określić jak mocno dostała, i w jakim ogólnym stanie jest. A reszta zależy też od zakładu zajmującego się głowicami bo ceny mogą być różne. Może się okazać że taniej będzie kupić głowicę w dobrym stanie ale jak powtórze kolejny raz wszystko zależy od tego jak dostała. _________________ Ku pamięci[*] Na górę krystek023 Tytuł: : 15 maja 2012, 21:37 ** Rejestracja: 31 sty 2011, 20:40Posty: 302Lokalizacja: Myślenice Pojazd: Cytuj:Tak napewno zawory pogieło bo jest to 16v a każdy z tych silników jest awaryjny. pitolenie....Miałem tzn. ojciec miał lagunę 16v 3 lata i śmigała nic się silnikowi nie działo. Jeśli chodzi o rozrząd to przy lagunie 8 zaworowej koszt to było 1800 zł. Przy 16v będzie ciut więcej _________________ostry-jezdziec pisze:Doni a nie zastanawiales sie zeby poprostu strzelic przy niej z tlumika?odrazu by zwróciła uwage na byś pokazal co umiesz i była w wtedy jest twoja F*ck yeeahh ! Na górę Kto jest online Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości Nie możesz tworzyć nowych tematówNie możesz odpowiadać w tematachNie możesz zmieniać swoich postówNie możesz usuwać swoich postów
brak kompresji na cylindrze koszt naprawy